niedziela, 31 sierpnia 2014

Oświadczam iż...

Wróciłam z kolonii. Dobrze, bo uwolniłam się od codziennych przypałów. Źle, bo pożegnałam się z przyjaciółmi. Jeszcze gorzej, bo na kolonii CHYBA się zakochałam, co nie jest fajne biorąc pod uwagę fakt, że raczej go już nie spotkam, no ale.
    Zaczyna się rok szkolny, co oznacza dużo pracy i zmęczenia, ale postaram się dodać rozdział jeszcze w tym tygodniu. Nic nie obiecuję, bo na prawdę złapałam doła (to moje drugie najgorsze wakacje w życiu), ale na pewno zrobię wszystko co w mojej mocy, żebyście w tym tygodniu mogły przeczytać o dalszych losach naszych bohaterów.
   Dziękuję bardzo dwóm kochanym anonimom za wspaniałe komentarze pod ostatnim rozdziałem. Chociaż one dwie widzą coś dobrego w mojej pracy. Na prawdę, podniosłyście mnie na duchu. Teraz wiem, że mam dla kogo pisać, bo ktoś chce czytać moje opowiadanie. Kocham Was anonimki.
<3 <3 <3 <3 <3 <3 < <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3



Taki obrazek na pocieszenie:



3 komentarze:

  1. Świetny blog, dziękuję ci za niego :) Dziś przeczytałam całego... Czekam z niecierpliwością na następny wpis :)
    ~Nika

    OdpowiedzUsuń