piątek, 26 grudnia 2014

Jest obiecana miniaturka. Nietypowo ją napisałam  i pierwszy raz w takim stylu więc proszę o wyrozumiałość.
W niedzielę powinien pojawić się nowy rozdział dramione.
Zapraszam do czytania.
Wasza, Tonksiak :*

______________-


   -Mam to w nosie, rozumiesz?! Gdyby obchodziło mnie zdanie innych, to bym z tobą nie chodziła! Naprawdę myślisz, że jestem taka płytka?! Cały  czas powtarzam, że zdanie innych mnie nie interesuje! Chciałam z tobą chodzić, bo uważam cię za wspaniałego cchłopaka! Nie myślałam, że możesz chcieć ukrywać nasz związek!  Niech się śmieją! Mam to gdzieś! A wiesz dlaczego?! Bo nie wstydzi się osoby, którą się kocha.*
  -Co?
  -I to jest w tym wszystkim najgorsze. Kocham cię i nie mam pojęcia jak przestać.

    Odwróciła się na pięcie i odeszła.


   ***


  -Na prawdę kochanie mnie jest takie straszne?
  -Sama miłość do ciebie? Nie. Ale zakochałam się w tobie, zanim do końca cię poznałam. Pokochałam jedną część, nie znając reszty.
  -Może potrafisz pokochać resztę.
  -Nie wiem, może.
  -Ja.. Ja po prostu nie chcę cię stracić. Zależy mi na tobie.
  -Mi też na tobie zależy
  -...
  -Przepraszam, muszę już iść.

   Pocałowała go i poszła.


   ***


   -Czemu nie odbierasz telefonu?
   -Czemu nie przyszedłeś na zajęcia?
  - Zapomniałem. Byłem z kolegami i jakoś wypadło mi z głowy.
   -Spoko. Wiesz, co? Wolałabym, żebyś nie olewał grupy, bo nie chcę cię tłumaczyć przed nauczycielem.
  -Okey. To się więcej nie powtórzy. Obiecuję.
  -Dobra. Jutro pokażę ci nowe kroki i przećwiczymy cały układ.
  -Jutro nie mogę,  jadę do lekarza.
  -Okey. A i jeszcze jedno. Kazali mi powiedzieć, że niedługo jest turniej taneczny, i że jeśli jeszcze raz olejesz próbę to cię wyleją.
  -Przecież powiedziałem, że to się więcej nie powtórzy! Ludzie ogarnijcie się!
   -Nie krzycz na mnie, ja tylko przekazuję informacje.- ale telefon był głuchy.


   ***


    -Mam dość! w ogóle mnie nie szanujesz!
   -Ale...
   -Żadne ale! Cały czas mówisz, że mnie kochasz, ale tak na prawdę masz mnie gdzieś! Nie chcę być w związku, gdzie tylko ja się angażuję! Związek to dwie osoby, a ty jesteś cały czas nieobecny! Tolerowałam to, bo mi na tobie zależy, ale mam dość! Jestem zmęczona ciągłymi kłótniami i wymówkami! Po prostu mam dość. Cześć.

   Odwróciła się z zamiarem odejścia. Weszła na ulicę, ale...


   ***


   -Zaczekaj! Proszę.
   -Co znowu?
   -Ja cię szanuję i na prawdę jestem zaangażowany, ale ostatnio mam dużo problemów rodzinnych i po prostu nie ogarniam.
   -Czemu mi nie powiedziałeś?
   -Nie chciałem, żebyś się martwiła. Wiem, że powinienem był ci powiedzieć, ale... Uważaj!... Kotek?! Odezwij się! Spójrz na mnie! Kotek, proszę... Pogotowie? Tak, był wypadek. Moją dziewczynę potrącił samochód jest nieprzytomna...
   -Trzymaj się... Zaraz będzie pomoc... Nie zostawiaj mnie tu... Wytrzymaj...


   ***


   -Ja jej to powiem.
   -Co mi powiesz? Coś strasznego, prawda?
   -Jesteś... Będziesz... Nie możesz...
   -Wykrztuś to w końcu.
  -Jesteś sparaliżowana od pasa w dół.
  -Co? Nie, to nie prawda. Żartujesz. Powiedz, że żartujesz.
  -Przykro mi.
  -Przykro ci?! To ja będę jeździła na wózku To ja już nigdy nie zatańczę. Jak mam  żyć bez tańca?!
  -Hej, spokojnie. Masz gitarę, masz książki... Masz mnie, a ja rezygnuję z tańca.
  -Co?
  -Pokochałem taniec dzięki tobie, ale on traci swój urok, gdy osoba, którą kocham nie może tańczyć ze mną.
  -Jak to?
  -Jeśli moja dziewczyna nie tańczy, to ja też nie.
  -Twoja dziewczyna?
  -A nie jesteś nią?
  -Ale ja jestem kaleką? Jak możesz chcieć być ze mną?
  -Jesteś tą samą wspaniałą dziewczyną, którą pokochałem.
  -Ale...
  -Nie obchodzi mnie to, że będziesz jeździć na wózku. Nadal cię kocham, bez względu na to, czy możesz chodzić. Chcę być przy tobie zawsze, jeśli tylko tego chcesz.
  -Kocham cię.


    Ona miała przyszłość na wózku ze wspaniałym mężczyzną u boku.
    On miał wspaniałą dziewczynę, która miała już nigdy nie zatańczyć.
   I co z tego?
   Kochali się, więc nic nie mogło ich rozdzielić.

3 komentarze:

  1. Urocza ta miniaturka :3
    Nie mogę się doczekać następnego rozdziału c:

    Ps.
    W wolnej chwili wpadnij do mnie --> shadowhunters-in-hogwarts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma pojęcia kiedy następny, bo kończą mi się ferie, ale postaram się dodać jak najszybciej.

      Co do bloga, wpadnę jak tylko będę miała czas.

      Usuń
  2. Nominowałam cie do Libster Awards
    więcej informacji http://nieznane-szczescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń